Między sobotą a piątkiem
Preludium: Dwudziestu czterech proboszczów administratorów, wikariuszy i praktykantów z całej Polski, wyrusza w jedno miejsce. Do GPS-ów wprowadzone zostają dane: Poznań, Obozowa 5. Dla niewtajemniczonych dodam, że miejsce to jest siedzibą Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Poznaniu, a pospolite ruszenie młodszej kadry duchowieństwa, to nic innego, jak tylko kolejna edycja Instytutu Pastoralnego.
21.01. Sobota 16:00. Godzina ta pozostanie na długo w sercach kursantów, gdyż w tym momencie wszystko się zaczęło. Przydzielono kwatery, przywitano uczestników, odbyły się pierwsze sesje i nastał pierwszy wspólny wieczór. Podczas zajęć integracyjnych można było lepiej poznać nowych uczestników, którzy w zeszłym roku rozpoczęli praktyki kandydackie. Rozmowy, dyskusje, dzielenie się przeżyciami…. Na tym upływała większość poznańskich wieczorów.
Na zaproszenie dyrektora Instytutu, ks. dr. Adrian Korczago przybyło do Poznania grono prelegentów, którzy dzielili się swoją wiedzą i doświadczeniem. Byli to: ks. Bp Jerzy Samiec, ks. dr hab. Marek Uglorz ks. Grzegorz Giemza oraz mgr inż. Bożena Polak. Tym razem gościł także Krajowy Duszpasterz Hospicjów Kościoła rzymsko-katolickiego ks. dr Piotr Krakowiak, który dzielił się swym doświadczeniem i zaszczepiał potrzebę pracy hospicyjnej, podkreślając jej ekumeniczny charakter. Godziny wygładów z dziedzin administracji, prawa kościelnego oraz superwizji miały za zadanie podnieść kwalifikacje młodych duchownych. Zajęcia homiletyczne z dyrektorem Instytutu, pobudziły wyobraźnie uczestników, dzięki czemu kazania głoszone w naszych parafiach nie powinny być już nudne i szablonowe.
Zajęcia w ramach spotkań Instytutu Pastoralnego to nie tylko wykłady, ale przede wszystkim ćwiczenia i zajęcia praktyczne, które nierzadko zamieniały się w prawdziwą przygodę. Każdy kolejny dzień przynosił nowe wyzwania dla uczestników. Wśród nich znalazły się warsztaty głosowe, prowadzone przez aktora Sylwestra Woronieckiego. Dzięki powtarzanym jak mantra „Ba, bo, bi, bo, bu” i „ta, to, ti, to, tu” można było przekonać się ile w rozmowie, czy też przemówieniu znaczy odpowiednia wymowa i modulacja głosu. Zdobytą wiedzą można było wykazać się niebawem, gdyż w czwartek wszyscy uczestnicy zostali zaproszeni na warsztaty do katolickiego Radia Emaus. Ks. Maciej Kubiak oraz dr Katarzyna Zagórska po przeszkoleniu umożliwili nagranie każdemu uczestnikowi krótkiej audycji. Przez najbliższy czas do katolickich domów Poznania i okolic będzie dochodził ewangelicki głos mówiący o pryncypiach teologii ewangelickiej, o naszych tradycjach oraz wielkich postaciach luteranizmu.
Wiele radości sprawił uczestnikom kurs pierwszej pomocy, prowadzony przez jednego z poznańskich parafian, lekarza medycyny Pawła Panieńskiego. Dzięki spotkaniu, wierni w parafiach, gdzie służą kursanci mogą już czuć się bezpiecznie, gdyż kursanci oprócz reanimowania metodą usta-usta, przyswoili sobie także masaż serca.
Zadbano również o stronę duchową kursantów. Dzięki rozbudowanym kontaktom ekumenicznym parafii poznańskiej, wszyscy uczestnicy mogli wziąć udział w nabożeństwach ekumenicznych pełniąc zarówno rolę gości jak i „gospodarzy”. Uroczyste nabożeństwa z udziałem prawie trzydziestu księży ewangelickich ubranych w togi i komże robiły wrażenie na księżach i pastorach innych denominacji, przyzwyczajonych do kontaktów z głęboką diasporą ewangelicką.
Dla wielu ta edycja spotkania w ramach Instytutu była okazją do zapoznania się z historią ruchu Taize, który zaprezentował ks. Marek Jański oraz wzięcia udziału w ekumenicznym nabożeństwie opartym na liturgii tego ruchu.
Zwiedziliśmy także Fort VII, w którym w 1940 roku zginął proboszcz poznańskiej parafii ks. Gustaw Manitius. Z perłami piśmiennictwa, w tym z unikatem na skalę światową – jedynym zachowanym, drukowanym egzemplarzem Kancjonału husyckiego z 1541 roku mogliśmy zapoznać się w Bibliotece Raczyńskich. Dodatkową atrakcją było wspólne wyjście do teatru, na niezapomnianą i szeroko komentowaną przez uczestników sztukę „Złodzieje” Deii Loher oraz premierę opery „Maddalena” Sergiusza Prokofiewa.
Organizatorzy, jak zwykle, nie zawiedli w sprawach organizacyjnych. Smaczne jedzenie, wygodne posłania oraz uśmiech gospodarzy towarzyszyły uczestnikom każdego dnia.
Postludium: Piątek, 28.01. 17:00 Certyfikaty rozdanie, a podziękowania wypowiedziane. Ostatni wspólny posiłek i każdy wyrusza do swojego domu, swojej parafii. W głowie jedna myśl: Do zobaczenia na Mazurach.
ks. Dawid Robert Banach